Spotkanie z p. dr. Maciejem Rydlem
Oddział Związku Szlachty Polskiej w Gdańsku
W sobotę 12 kwietna 2008r. Zarząd Odziału Związku Szlachty Polskiej w Gdańsku zorganizował otwarte spotkanie dla swoich członków, zapraszając na nie członków Oddziału Gdańskiego Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego i naszych sympatyków, na którym dr Maciej Rydel, wybitny znawca zagadnień związanych z Dworem Polskim, jego historią i stanem obecnym, wygłosił bardzo interesujący wykład połączony z prezentacją multimedialną p.t. „Jam Dwór Polski”.
Wykład był bardzo interesujący i spotkał się z ogromnym zainteresowaniem licznie zgromadzonych słuchaczy.
Dr Rydel od ponad 30 lat dokumentuje los polskich dworów, wydał na ten temat wiele wspaniałych albumów i książek. Sam autor, potomek rodu, z którego wywodził się znany z „Wesela” Lucjan Rydel stwierdził, że doświadczył życia w nie dużym Dworze i przeżył odbieranie majątku przez władze stalinowskie PRL, co zmobilizowało go do badania dalszych losów dworów. Autor ma w swoim archiwum zdjęcia kilkunastu tysięcy dawnych siedzib szlacheckich i ziemiańskich. Część z nich ma podwójną dokumentację: widok w pełnej krasie i w ruinie lub wręcz miejsce po budynku w dniu dzisiejszym. Podczas wykładu obejrzeliśmy też ułamek zbiorów autora z dawnymi i obecnymi właścicielami z którymi dr Rydel jest zaprzyjaźniony.

Tułowice, dwór klasycystyczny uratowany przez A. Novaka-Zemplińskiego
Duże wrażenie zrobiły dwie opowieści :
o dworku w Skotnikach, który został oddany Bogoria Skotnickim, jego prawowitym
właścicielom, na początku lat 90, oraz o pałacu w Komierowie w województwie
Kujawsko-Pomorskim majątek ten jest w ręku rodziny Komierowskich od XII wieku, z
przerwą na PRL. Komierowscy wrócili do swego rodzinnego gniazda po 1989r.
i zamierzają tam otworzyć działalność sanatoryjną.
.jpg)
Niedźwiedź, dwór Mieczkowskich, rozkradziony i pusty, przed wojną muzeum
Z wykładu dowiedzieliśmy się też jak
ogromne straty poniosła kultura polska, z istniejących przed 1939r. w Polsce ok.
20.000 dworów i pałaców. wszystkie zostały zagrabione właścicielom na podstawie
stalinowskiego dekretu Niszczono je bezmyślnie
i rabowano, obecnie z trudem można się doliczyć 1.000 z tym, że większość to już
ruina.
Spotkanie było bardzo żywe, dynamiczne i sprowokowało wiele osób do zadawania pytań i szerokiej dyskusji zakończonej prośbami o kontynuację z szczególnym uwzględnieniem kresów wschodnich.
Bogdan
Ciundziewicki h. Rudnica-Następ
Prezes Oddziału Związku Szlachty Polskiej w Gdańsku
1-05-2008