Nazwisko Janotów Bzowskich nie składa się w swym pierwszym członie (Janota) z nazwy herbu lub przydomku i z właściwego nazwiska (Bzowski), lecz jest prastarym nazwaniem Rodu Janotów, którego początki giną w zamierzchłej przeszłości.
"Janotowie" prawdopodobnie pochodzili od jakiegoś protoplasty imieniem Jan, którego synów zwano
Janocicami lub Janotami, jako pochodzącymi od Jana.
Wspomniany Józef Felicjan Janota Bzowski, urodzony w 1704 roku po piastowaniu kilku urzędów na dworze królewskim został mianowany burgrabią zamku wawelskiego w Krakowie oraz uzyskał tytuł
"Pana Krakowa" sprawując nadzór z ramienia Króla nad Radą miejską tego
miasta. Po śmierci w roku 1769, kolejnym burgrabią Wawelu został w roku 1775
(do 1785) jego brat Hiacynt (Jacek) Janota Bzowski, jednocześnie marszałek koła szlacheckiego stanu rycerskiego oraz kawaler Orderu Św.
Stanisława. Po nim, trzecim z kolei burgrabią Wawelu, już do czasów Wolnego Miasta Krakowa został Jan Janota
Bzowski.
Najdawniejsze dane bibliograficzne o Janotach Bzowskich pochodzą z roku 1388 i zawarte są w dawnych "Rokach nadwornych i królewskich od r.1388 do roku 1529." Jak większość dokumentów rodowych znajdują się one w Bibliotece Polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, pod nr.rej.13/78.
Jak podaje to nr.1 bezprecedensowego wydawnictwa rodowego p.t. "Łącznik Rodzinny"
nr 1 ze stycznia 1937r :
"Już w końcu XIV i w ciągu XV wieku byli Janotowie Bzowscy bardzo licznie
rozrodzeni. Dla odróżnienia między sobą przyjmowali różne przydomki i herby mimo,
że wszyscy pochodzili z jednego gniazda. I tak używali Bzowscy herbów : Kucza,
Pilawa, Turzyna, Ostoja i Nowina."
Od wczesnego średniowiecza do końca XVII wieku wskutek licznych wojen, najazdów i rebelii na wschodzie Rezczypospolitej wyginęła lub wymarła większość rodziny. Herbarz Dunczewskiego z roku 1757, na
str. 113 podaje, że Józef Felicjan Janota Bzowski - żyjący wówczas - jest synem Aleksandra ożenionego z Marceliny Gawrońskiej herbu Świnka. Był on wówczas jedynym potomkiem Rodu płci męskiej i od niego rozrodziła się cała
następująca po nim Rodzina. Po śmierci Aleksandra Janoty Bzowskiego, wdowa po nim wyszła za mąż za Michała Stadnickiego, Wojskiego Sądeckiego. Wychowując się w rodzinie matkl zapewne przez niedopatrzenie lub podobieństwo herbów,
jako dorosły zaczął używać jednego z herbów rodzinnych, a mianowicie herbu Nowina. Wiele wcześniej
żyjących gałęzi rodu Janotów Bzowskich używało "przydomków" jak: Szop,
Stachniewicz, Wojsza i Panek. Gałęzie rodziny inne niż Janotowie wygasły przed końcem XVIII
wieku. (Patrz odpis ze starych akt na końcu niniejszej strony).
Za sprawą Matki Józefa Felicjana JB, która w kolejnym ożenku została żoną
hr. Stadnickiego, przez następne dwa wieki Janotowie Bzowscy jeszcze trzy razy wstępowali w związki małżeńskie z rodziną Stadnickich.
Józef Felicjan miał sześciu synów i dwie córki, Synowie to:
Aleksander 1748 - 1803
Hiacynt (Jacek) - 1750- 1808
Jan - 1749 - 1800
Stanisław - 1756 - 1817
Antoni - 1752 - 1795
Dwie córki to - Petronela, ur. 1750, zamężna za hr. Maksymilianem Zborowskim,
oraz Konstancja, ur.1747 za hr. Adamem Potockim.
W Polsce porozbiorowej tylko potomkowie Stanisława mieszkali w zaborze rosyjskim, a
przede wszystkim w woj. kieleckim i lubelskim, także na terenach obecnej Białorusi w
pobliżu Wołkowyska. Potomkowie pozostałych synów Józefa Felicjana mieli swoje dobra w Małopolsce, głównie w
woj. krakowskim, obecnym nowosądeckim i na Podolu. Potomkowie Stanisława Janoty Bzowskiego, ożenionego z Julią
hr. Zborowską rozrodzili się w liczną gałąź rodziny. Wnuk Stanisława, Stefan JB ożeniony z Emilią
hr. Hempel, ziemianin z woj. kieleckiego i lubelskiego i zarazem dziadek autora niniejszej "strony" brał udział w Powstaniu 1863 roku ma czele stworzonego przez siebie oddziału jazdy, uzbrojonego własnym kosztem w nowoczesną (na owe czasy) broń. Jego oddział wchodził w skład zgrupowania dowodzonego przez włoskiego pułkownika Nullo.
Nie zachowały się do naszych czasów oryginalne portrety rodzinne, przedstawiające protoplastów
Rodu. Mamy natomiast parę rekonstrukcji komputerowych z bardzo zniszczonych i złych technicznie fotografii tychże, wykonanych przed II-wojną świataową i reprodukowanych w paru numerach bezprecedensowego wydawnictwa o nazwie
"Łącznik Rodzinny Janotów Bzowskich herbu Nowina". Ostatnio doszło też kilka zdjęć z XIX wieku, reprodukowanych przy końcu naszej strony, w rozdziale "Ze starych dokumentów rodowych"
Prezentujemy poniżej dwie rekonstrukcje portretów: Hiacynta Janotę Bzowskiego
(z lewej), syna naszego wspólnego przodka Józefa Felicjana JB i jego syna,
Kazimierza JB (po prawej),
w mundurze kapitana armii Księstwa Warszawskiego, adiutanta Księcia Józefa
Poniatowskiego.
![]() Hiacynt Janota Bzowski |
![]() |
![]() Kościół w Lipnicy Murowanej |
Do czasów Józefa Felicjana JB, Janotowie Bzowscy używali głównie herbu OSTOJA.
Jeszcze w połowie XIX wieku spotykało się Janotów Bzowskich, używających
tego herbu, później jednak wszyscy Janotowie Bzowscy przeszli na
herb Nowina. Prezentowany poniżej wizerunek barwny jest oparty o rysunek
herbu NOWINA, zawarty w wersji czarno/białej w czwartym numerze
"ŁĄCZNIKA RODZINNEGO", jedynego jaki ukazał się po II wojnie,
w r.1978 w Londynie, za sprawą Jana Janoty Bzowskiego i Jego żony, Kazimiery z Miarów.
Urodzony w roku 1910 Jan Janota Bzowski, mieszkający stale w Londynie był jednym z najstarszych wiekiem Janotów Bzowskich. Zmarł wiosną 2001 roku i został pochowany na cmentarzu przy kościele św.Katarzyny na Służewie w Warszawie. Jego pogrzeb stał się nieplanowanym spotkaniem wielu dziesiątków członków rodziny Janotów Bzowskich nie tylko z Polski.
Wśród wyróżniajacych się członków kościoła katolickiego z rodziny Janotów
Bzowskich było kilku księży - jezuitów, oraz zakonnica ze Zgromadzenia
Sióstr Miłosierdzia (Szarytek). Była to Wanda (ur.1887, zm.1937) córka Stefana Janoty Bzowskiego i Emilii z
hr. Hemplów. Jako siostra zakonna pod imieniem siostry Emilii doszła do najwyższej godności zostając Wizytatorką Zakonu, funkcji równorzędnej z przewodnictwem nad wszystkimi Zgromadzeniami tego zakonu w Polsce.
Po kataklizmach wojennych i reformie rolnej z 1945 r. w posiadaniu rodziny pozostało bardzo mało pamiątek. Nieznanymi drogami trafił do Galerii Portretu przy pałacu w Wilanawie portret trumienny Stanisława Woyszy ze Bzowa, z XVII wieku. Gałąź Woyszów Janotów Bzowskich wygasła z końcem XVII wieku, tak więc jest to jeden z ostatnich jej przedstawicieli.
Unikalne zdjęcie z XIX wieku przedstawia p. Józefę Janota Bzowską z domu hr. Stadnicką, żonę Aleksandra Janoty Bzowskiego wnuka wspomnianego powyżej Hiacynta Janoty Bzowskiego, burgrabiego krakowskiego, wraz z mężem i dziećmi. Zdjęcie datowane jest na rok około 1870. Tego rodzaju dawne fotografie należą do bardzo rzadkich pamiątek.
Stary dwór w Drogini, powiat Myślenice. Należał do potomków Hiacynta Janoty Bzowskiego. Ostatnim właścicielem był Kazimierz Janota Bzowski Zdjęcie wykonane przed II -gą wojną światową.
| Stronę
wykonał: Kazimierz Bzowski 28.3.2002 |
KONTAKT: janota-bzowski@tlen.pl | ![]() |