Dariusz Marchewka
Łęki - od Świętosławskich po Czarnowskich

Dwór w Łękach Kościelnych zbudowany zapewne w II połowie XVIII wieku dla Tomasza Guzowskiego, burgrabiego gostynińskiego, należy do najbardziej malowniczych obiektów tego rodzaju w regionie łęczyckim. Usytuowany został na sztucznym wzniesieniu, otoczony fosą łączącą się ze stawem. Zbudowany jest z modrzewia, w konstrukcji zrębowej na planie prostokąta, oszalowany, parterowy, siedmioosiowy. Przykryty dwuspadowym łamanym dachem, kryty gontem. Układ wnętrza dwutraktowy, komnaty o stropach belkowanych. W latach 1953-55 dwór został poddany kapitalnemu remontowi, w czasie którego zniesiono piętrową facjatę oraz umieszczono ganek z trójkątnym szczytem wspartym na czterech słupach . W czasie remontu znaleziono dokumenty i pokwitowania oraz broń powstańczą z roku 1863. W 1877 roku bawił tu znany historyk sztuki Kazimierz Chłędowski, który barwnie opisał dwór w I tomie swych Pamiętników. Dwór w Łękach Kościelnych wraz z malowniczym otoczeniem wielokrotnie był wykorzystywany na plenery filmowe. Najbardziej znaną realizacją filmową, w której “zagrał”, jest serial telewizyjny, oparty na motywach powieści Henryka Sienkiewicza “Rodzina Połanieckich”.


Dwór w Łękach. Zdjęcie z 1928 roku

Rodzinna fortuna

Wieś Łęki z całymi swoimi ograniczeniami i zabudowaniami oraz chałupą zwaną Morele, wedle kontraktu sporządzonego 2 lutego 1817 rok przed notariuszem Józefem Zarzyckim, kupił Rafał Świętosławski herbu Rola. Wcześniej, dobra te przez wiele lat były w posiadaniu Tomasza Guzowskiego herbu Jastrzębiec, burgrabiego i posła gostynińskiego. Mocno zadłużone pod koniec życia burgrabiego, puszczane były w dzierżawy. Najpierw trzymał je Ambroży Zaborowski, a w 1815 roku zostały puszczone w sześcioletnią dzierżawę Michałowi Okólskiemu, dymisjonowanemu porucznikowi z Maliny, została ona zresztą przerwana za przyczyną sprzedaży dóbr. W okresie funkcjonowania dzierżawy burgrabia Guzowski, pomieszkiwał w domu na przeciwko dworu, zwanym szkółką. Jest to pierwsza, źródłowo potwierdzona informacja o dworze w Łękach.

Rafał Świętosławski był synem Franciszka, wojskiego gąbińskiego i Rozalii Kurdwanowskiej. Po rodzicach posiadał prawem spadku wieś Pawłowice i połowę Krzyżanowa. Dział na Krzyżanowie sprzedał w 1817 roku Feliksowi Kretkowskiemu z Grabowa, który był posiadaczem drugiej połowy. Za to wcześniej, nabył od Teodora Skrzyńskiego dobra Siemienice z częścią Marcinowa zwane Lisie Jamy i gruntami dawnej wsi Dobysławice, oraz kupił od sukcesorów Morzyckiego wieś Siemieniczki. W wyniku tych zakupów, stał się właścicielem zwartego kompleksu dóbr, które uczyniły go jednym z największych powiatowych posesjonatów. W stanie nienaruszonym zostały one dziedzictwem jego licznego potomstwa, które czekało swych lat sprawnych pod opieką matki Eleonory z Leszczyńskich Świętosławskiej. Rafał Świętosławski zmarł 2 kwietnia 1828 r. i pochowany został na cmentarzu przykościelnym w Łękach.

Bracia i siostry Świętosławscy

Czterej bracia Świętosławscy, Aleksander, Konstanty, Władysław i Zenon, brali udział w narodowej insurekcji z 1831 roku. Po upadku powstania, udali się na emigrację, zaś ich dziedziczne dobra zagrożone były konfiskatą, której ostatecznie udało się uniknąć. Największy rozgłos był udziałem Zenona Świętosławskiego, na emigracji członka Towarzystwa Demokratycznego Polskiego, potem założyciela i ideologa Gromad Ludu Polskiego. Autora dzieła Ustawy Kościoła Powszechnego, w którym wyłożył społeczno - polityczną doktrynę Ludu Polskiego. Był również wydawcą w 1854 roku, zbioru dokumentów Lud Polski na Emigracji.

Pod nieobecność braci, schedą ojcowską podzieliły się trzy siostry Świętosławskie. Konstancja Świętosławska poślubiona została Michałowi Nowina - Sokolnickiemu i w ślubnym posagu wniosła mężowi Pawłowice. Mężowska rodzina pochodziła z Wielkopolski. Ojciec pana młodego, Franciszek Sokolnicki, podkomorzy kaliski, podczaszy gnieźnieński, starosta boguszyński, był żonaty ze słynną z urody Urszulą Poklatecką, córką podkomorzego kaliskiego, znanego autora “Kwestyi politycznych”. Miał z nią sześcioro dzieci, z których Jan Nepomucen i Kajetan osiedli na roli, Maciej był opatem w Lądzie, a w 1806 r. prezesem Trybunału w Kaliszu, dwie córki Justyna zamężna za Małachowskim i Józefa za pułkownikiem Onufrym Brzechwą. Michał Sokolnicki był trzecim z kolei synem Franciszka.

Emilia Ewa Świętosławską, urodzona 8 marca 1806 zaślubiła w 1831 roku Jana Benedykta Czarnowskiego (ur. 1802, zm. 1884) herbu Grabie z Czarnowa w pow. stanisławowskim. Był on synem Józefa Wojciecha Czarnowskiego, posesora dziedzicznego wsi Chajęty pod Radzyminem, pułkownika wojsk polskich z nominacji T. Kościuszki z 1794 roku. Jego drugi syn, Józef Czarnowski zamieszkiwał w Praśniowicach w kaliskim. Jan zaślubiwszy Emilię Świętosławską otrzymał we władanie Łęki.

Najmłodsza z sióstr Eustachja, zamężna za właściciela Janikowa w opoczyńskiem Wincentego Krasińskiego herbu Ślepowron, odziedziczyła Siemienice.

Rodzina Czarnowskich z Łęk

Małżonkowie Jan i Emilia Czarnowscy mieli pięciu synów. Najstarszy Aleksander żonaty z Amelią Łabęcką przejął po ojcu dobra Łęki, które po jego śmierci w 1894 roku, przeszły z kolei prawem dziedziczenia na jego dzieci, synów Józefa Tomasza i Adama Czarnowskich oraz córki Adolfinę zamężną Łubieńską i Anielę Ewę Czarnowską, artystkę malarkę, po studiach odbytych w Holandii, członka Związku Polskich Artystów Plastyków w Krakowie. Zgodnie z wolą rodzeństwa majątkiem zarządzał najstarszy z nich Józef Tomasz Czarnowski urodzony 1 stycznia 1872 w Łękach.


Józef Tomasz Czarnowski
właściciel majątku Łęki

Artur Czarnowski, drugi syn Jana, otrzymał wieś Mirosławice, kupioną przez ojca w 1851 roku od Kazimierza Skarżyńskiego. Kolejny Janowy syn, Eugeniusz posiadał wieś Wały, która przypadła mu w sukcesji po rodzonej siostrze dziada Adolfinie ze Świętosławskich Szamowskiej. Czwarty, Eustachy właściciel dóbr Gaje pod Piątkiem. Brat całej czwórki Józef Czarnowski był ojcem Wandy Puławskiej, żony senatora Puławskiego, dziedzica Imielna.

Gospodarstwo

W końcu ubiegłego wieku majątek Łęki posiadał ogółem 1858 mórg gruntu. W strukturze obszarowej tzw. większej własności w guberni warszawskiej, należał do majątków lokujących się powyżej przeciętnej. Struktura użytkowa ziemi przy bardzo wysokim udziale użytków zielonych, blisko 50% całej powierzchni, określała kierunek gospodarczy majątku. Do 1902 roku prowadzono w nim gospodarkę ekstensywną, co w okresie załamania koniunktury w rolnictwie w końcu ubiegłego wieku uznać należy za jedynie celowe. Wcześniej jednak, bo od roku 1870 Aleksander Czarnowski przystąpił do meliorowania łąk, które do tej pory były właściwie nieużytkami. Ulepszając w ten sposób łąki wydzielono przy okazji pastwiska oraz rozpoczęto racjonalne eksploatowanie torfu. W początku bieżącego wieku zmeliorowano całość gruntów ornych, co umożliwiło zasypanie 23 mórg zbędnych rowów i poza zwiększeniem powierzchni uprawnej ułatwiło mechanizację prac polowych. Wyrównano również kształt i wielkość pól, zaczęto stosować na szerszą skalę nawozy mineralne, wprowadzono do uprawy nowe gatunki roślin. Na modernizację technicznego wyposażenia majątku, zakup pługa parowego, meliorację, budowę dróg wewnętrznych, inwestycje budowlane, wydatkowano w pierwszych dziesięciu latach prowadzenia majątku przez Józefa Czarnowskiego około 200 tys. rubli, co na owe czasy było sumą olbrzymią. Na efekty nie przyszło długo czekać i były one rzeczywiście duże. Już w okresie 1891-1897 plony zbóż w Łękach były średnio biorąc ponad dwukrotnie wyższe niż przeciętne w kraju. Nie mniejszy postęp uzyskano w chowie bydła. Liczebność pogłowia krów zwiększyła się z 47 sztuk w 1899 roku do 105 w 1910. W końcu ubiegłego wieku chowano w Łękach oprócz bydła około 1000 owiec merynosów w typie rambouillet oraz prowadzono reprodukcję koni roboczych. Na początku XX wieku, gdy zwiększono stado krów, chów owiec i reprodukcja koni roboczych została zaniechana. Od tego czasu kierunkiem produkcyjnym i celem działalności gospodarstwa była hodowla bydła, która przyniosła mu wielkie sukcesy i rozgłos.

Słynna obora Czarnowskich

Historia obory łęckiej ma sięgać przez oborę w Mirosławicach lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Obora w Mirosławicach, majątku graniczącym z Łękami i należącym do wspomnianego Artura Czarnowskiego, miała składać się na początku z samych żuławek. Gdy w 1866 roku sprowadzono do Mirosławic z czołowej obory galicyjskiej Potockiego w Krzeszowicach pod Krakowem, 6 jałowic “pełnej krwi holenderskiej” i buhaja, krowy żuławki z Mirosławic przeprowadzono do Łęk. W dalszych latach sprowadzono do Mirosławic jeszcze wiele sztuk rasowego bydła, w tym od Kwileckich z Kluczewa, posiadających jedną z czołowych obór holenderskich w Wielkim Księstwie Poznańskim, egzystującą od około 1860 roku. Obora mirosławska pomimo swego krótkiego istnienia (1866-1888) zapisała się trwale na kartach polskiej hodowli bydła. Jej kontynuacją była obora łęcka, która wymieniana jest po raz pierwszy w anonsie prasowym z 1894 roku, natomiast jako oborę zarodową wymienia Łęki kalendarz “Ziemianin Polski” z 1899.

Józef Tadeusz Czarnowski przejął kierownictwo obory i całego gospodarstwa w 1894 roku. W początkowym okresie działalności musiał pokonywać duże i nieprzewidziane trudności. Nowatorskie poczynania właściciela, a dotyczące wprowadzenia do obory racjonalnych zasad chowu bydła, odmiennych od uświęconych tradycją i stosowanych dotychczas, nie znalazły zrozumienia wśród starych pracowników majątku i spotkały się z dużym oporem z ich strony. W rezultacie przyszło do zwolnienia z pracy najzagorzalszych zwolenników starego, a w ich miejsce przyjąć ludzi nie obeznanych z pracą w oborze, ale zdyscyplinowanych i nie obciążonych nawykami i przesądami. Rokiem przełomowym dla obory w Łękach był 1899 r. W roku tym zaczęto prowadzić rejestr oborowy i rozpoczęto racjonalne, oparte na zasadach naukowych żywienie krów. Opiekę nad stanem zdrowotnym bydła powierzono lek. wet Piaszczyńskiemu z Warszawy. W kolejnych latach w oborze łęckiej następował szybki wzrost przeciętnej wydajności krów. W okresie poprzedzającym wybuch I wojny światowej, uzyskano średnią wydajność w wysokości 4403 kg mleka, podczas gdy przeciętna wydajność krów w 51 oborach członków Sekcji Chowu Bydła istniejącej przy CTR wynosiła zaledwie 2162 kg mleka, przy czym tylko 11% z liczby tych obór wykazywało wydajność powyżej 3000 kg. Dla porównania przeciętna mleczność krów chłopskich w tym samym czasie wynosiła 1200-1500 kg. Dziesięć lat później ta sama przeciętna w Łękach wynosiła 4767 kg. Do lat dziewięćdziesiątych mleko na sery i masło przerabiano w Łękach, później gdy nastąpił rozwój mleczarstwa, zaprzestano tej działalności. Od 1903 roku mleko koleją trafiało do mleczarni Warszawskiego Ziemiańskiego Towarzystwa Mleczarskiego, którego udziałowcem był Czarnowski. Ta forma zbytu mleka przetrwała do wybuchu drugiej wojny światowej. W 1928 roku słynną oborę Józefa Czarnowskiego zwiedzał Prezydent Ignacy Mościcki

Powrót