Budzisław Kościelny jest położony w gminie Kleczew w powiecie konińskim. Na miejscowym cmentarzu rzymskokatolickim, ulokowanym we wschodniej części miejscowości zachował się ciekawy obiekt sepulkralny. Jest to grobowiec z piaskowca z ozdobną balustradą. W tyle grobowca ustawiono pomnik zwieńczony krzyżem. Przed pomnikiem umieszczono rodzaj nagrobka z tablica epitafijną. Zarówno na pomniku jak i na nagrobku umieszczono napisy techniką nabijania metalowych liter w przygotowane wgłębienia. Tekst inskrypcji na płaskiej tablicy jest w fatalnym stanie.
![]() |
Na górnej tablicy umieszczono napis: D.O.M. Ś.p. Tablicę ufundowali rodzice. Na
płaskiej tablicy nagrobka zachowały się Andrzej Wczele –
Grabski
|
Dwór w Budzisławiu Górnym
istnieje do dzisiaj.
Ciekawostką
cmentarza jest imponujące obejście grobowe – olbrzymi teren otoczony ozdobną
metalową kratą. Pochowano tu rodzinę Lutostańskich prawdopodobnie właścicieli
Nieborzyna.
Ostatnią ciekawostką cmentarza jest grobowiec rodziny Nekanda – Trepka. Brak na nim jakichkolwiek danych. Warto jednak sięgnąć po książkę Andrzeja Trepki „Wspominki z Rychłocic”, Katowice 2002. Autor opisuje w niej dzieje dworu w Rychłocicach w Ziemi Wieluńskiej i losy rodziny Nekandów - Trepków herbu Topór V.
-----------------
Dnia 9 kwietnia Autor otrzymał list z uzupełnieniem, który niniejszym publikujemy:
"(...) chciałbym jeszcze dodać do informacji
podanej przez Pana, że na cmentarzu w Budzisławiu Kościelnym, znajduje się
jeszcze duży krzyż, do którego przytwierdzona jest żeliwna, owalna tabliczka
następującej treści: "Na pamiątkę nieszczęsnego zgonu śp. Kazimierza
Grabskiego nieutuleni w żalu rodzice po stracie jedynaka proszą Cię
przechodniu o Zdrowaś Maryjo Dn. 25.07.1892 r.". Według informacji
uzyskanych od starszych osób Kazimierz Grabski zmarł w wieku 18 lat,
postrzelony przez nieuwagę przez swego kolegę podczas polowania na drobne
ptactwo. Ów kolega przeskakiwał rów i w tym momencie strzelba wypaliła
śmiertelnie raniąc nieszczęsnego Kazia. Po tym ciosie rodzina Wczele-Grabskich
już się nie podniosła, a po śmierci zrozpaczonych rodziców dwór w
Budzisławiu Górnym przeszedł w ręce Nekanda-Trepków. Z poważaniem, Michał
Koźlicki, Budzisław Kościelny"
27.01.06
uzupełnienie i
zdjęcia: 7.06.2006