SZCZAWIN KOLONIA

 
Dwór w Szczawinie

Szczawin to wieś położona na północ od Zgierza, między Białą a Strykowem. Jego rodowód sięga średniowiecza, kiedy to książę łęczycki Władysław darował wieś (w zamian za inne dobra) Paulinie - wdowie po wojewodzie łęczyckim Borzywoju. Z czasem Szczawin stał się wsią wchodzącą w skład dóbr koronnych. Dzierżawiony był m.in. przez podkomorzego łęczyckiego Stanisława Bielawskiego herbu Zaremba. W połowie XV wieku Szczawin został wykupiony z rąk Bielawskich przez starostę łęczyckiego Michała Lasockiego herbu Dołęga. Na początku XVII wieku wieś przeszła z rąk Lasockich w ręce Kołaczkowskich herbu Awdaniec, którzy odstąpili ją Witowskim. W XVIII wieku wieś pozostawała w rękach stolnika łęczyckiego Franciszka Mączyńskiego, a następnie przeszła na własność wojewody łęczyckiego Szymona Dzierzbickiego herbu Topór. W okresie zaborów posesorami dóbr szczawińskich byli m.in.: Michał Łępicki, Ignacy Kropiwnicki, Franciszek Dobrzański, Borowiecki, Górski i Kleniewski. W latach dwudziestych XX w. majątek podlegał reformie rolnej w wyniku której został podzielony. Znaczna część dóbr trafiła w ręce kościoła, który rękoma wiernych wzniósł okazały choć nieciekawy w formie architektonicznej pałac biskupi. Inną część majątku (Szczawin Kolonia) nabył Wiktor Małkowski dla swej córki Janiny (żony Tadeusza Kurowskiego) i wybudował tam dom z elementami architektury dworskiej, założył stawy, urządził park i zagospodarował ziemię. Intensywny rozwój gospodarstwa przerwała wojna. Dom Kurowskich stał się schronieniem dla wielu ludzi, którym wojna zabrała cały dorobek ich życia. Tam okupacje niemiecką przetrwali: dyrektor Banku Spółdzielczego w Łodzi Kazimierz Bogusławski h. Ostoja wraz żoną Stanisławą z Cygańskich h. Prus I i synami, siostra Stanisławy Bogusławskiej Zofia Cygańska, rodzina Wiśniewskich i inni. Majątek przetrwał powojenny okres PRL-owski dzięki Marii i Andrzejowi Kurowskim, którzy włożyli wiele serca i wysiłku by dom z parkiem i stawami nie popadł w całkowitą ruinę. Teraz ich syn a wnuk Janiny i Tadeusza Kurowskich - Bartłomiej Kurowski wraz z żoną Marią rozpoczęli trudną drogę doprowadzenia tego domu do dawnej świetności. Czego im z całego serca życzę.

  Opisał Rafał Marian Bogusławski h. Ostoja (wnuk Kazimierza Bogusławskiego)

Powrót