Spotkanie
szlachty Oddziału Wrocławskiego ZSzP
Wrocław, czwartek 28 października 2004 r.
„Dwór Polski” przy Rynku we Wrocławiu to tradycyjne miejsce spotkań
członków Oddziału Wrocławskiego ZSzP i w tym właśnie miejscu odbyło się
po dość długiej przerwie nasze kolejne comiesięczne zebranie. A było ono
wyjątkowe, jako że - pierwsze od dnia Walnego Zebrania działaczy naszej
Organizacji...
Swój udział wzięli
w nim następujący członkowie ZSzP:
pp.: Mieczysław Kopeć herbu Kroje (prezes), Henryk Orłowski h. Jastrzębiec
(wiceprezes), Henryk Smolnicki h. Sas (skarbnik), prof. Jerzy Winkler h.
Winkler, Adam Biliński h. Sas, Paweł Kopeć h. Kroje, Andrzej Kożuchowski h.
Doliwa, Kazimierz Romanowski h. Bożawola, Jan Wolski h. Jelita. Obecni byli również
goście, pp.: Stefania Downarowicz oraz Kazimierz Steliński, zainteresowani członkostwem
w ZSzP, a zaproszeni przez aktywnych członków. Przybył również nasz wierny
sympatyk, pan inż. architekt Stefan Kuliński.
Naturalnie największą
ciekawość budziło wśród zgromadzonych Walne Zebranie i temu właśnie
tematowi została poświęcona większość czasu... Na początek pan prezes
Mieczysław Kopeć odczytał i pokazał list od ustępującego Prezesa Związku,
pana Wacława Podbereskiego h. Gozdawa (odm.). List ten, który był podziękowaniem
za współpracę i zawierał życzenia pomyślności w dalszych działaniach na
rzecz naszej wspólnej idei – został naprawdę bardzo ciepło przyjęty...
Następnie pan Adam Biliński przedstawił relację z przebiegu Walnego
Zebrania. Po tym zaś wywiązała się dyskusja, podczas której uczestnicy
wspomnianej uroczystości w stolicy odpowiadali na pytania innych osób, dotyczące
szczegółów tegoż wydarzenia jak i innych spraw związanych ze Związkiem. Każdy
otrzymał ulotkę, która powinna być rozpropagowywana wśród lokalnego środowiska
szlacheckiego - dla rozpowszechnienia informacji o istnieniu Związku oraz w ogóle
dla utwierdzenia w potrzebie organizacji naszego środowiska... Takoż wszyscy
zostali poinformowani o konieczności wzięcia udziału w najbliższym Walnym
Zebraniu, które ma być poświęcone w całości sprawie wielkiej wagi – a to
zmianom w statucie naszej Organizacji...
W drugiej części spotkania głos zabrał pan prof.
Winkler, który zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami zajął się problem
terroryzmu światowego. Wystąpienie to wzbudziło dość duże emocje, które
szczególnie mocno ujawniły się w żywiołowej dyskusji, do której doszło po
przedstawieniu tematu... Zarówno pan profesor jak i pozostali słuchacze próbowali
wskazać na źródła terroryzmu. I należy uczciwie stwierdzić, że prowadzona
dyskusja bynajmniej nie była wcale dysputą naiwną czy zbytnio oddaloną od
realiów aktualnej sytuacji!... Było to możliwe dzięki temu, że jeden z
uczestników, pan Jan Wolski, w związku z wykonywanym zawodem mieszkał swego
czasu w Afganistanie, gdzie miał wspaniałą okazję poznania zwyczajów i
kultury wyznawców Allacha. On to właśnie był łaskaw opowiedzieć nam co nie co o Islamie jako religii; dzięki niemu też
mogliśmy się dowiedzieć trochę więcej o problemach niektórych narodów świata
arabskiego...
Podczas opisywanego zebrania nie zapomniano również o
wyborze na stanowisko sekretarza oddziału (odłożonym na ostatnim
spotkaniu)... Zgodnie z wcześniejszymi postulatami funkcja ta została
powierzona panu Adamowi Bilińskiemu, najmłodszemu z członków Oddziału Wrocławskiego
ZSzP, który obiecał zająć się również kroniką Oddziału.
Było już ciemno, gdy ostatni goście opuszczali „Dwór
Polski”. Mimo to trudno było się rozstać, gdy dookoła tyle ciekawych spraw
i problemów – godnych naszej uwagi...
Sekretarz Oddziału ZSzP
we Wrocławiu
18-02-2005